Dzieje erotyki – historie od Doktora Norberta

Historia erotykiDzieje erotyki, podobnie jak historia powszechna, to ciąg wydarzeń bardziej lub mniej dramatycznych. Warto też odnotować , iż historia kołem się toczy i często wraca jako farsa. W tym odcinku przypomnę jak zmieniały się obyczaje i stroje, które są ważne nie tylko w życiu codziennym, ale także w uprawianiu seksu.

Obyczaje. Na początku były w swobodne, bo nasi praprzodkowie, nie znali pojęcia wstydu. Dopiero religie, ale w większości zachodnioeuropejskie, wprowadziły do swych kanonów, bardzo ostre kary za np. swobodne zachowanie w czasie różnych zabaw, nie tylko erotycznych. Natomiast religie wschodnie, na przykład indyjska były bardzo tolerancyjne dla różnorakich ekscesów, nie tylko na podłożu seksualnym. Podobnie było w starożytnej Grecji i Rzymie, o czym bardziej szczegółowo opowiem w kolejnych odcinkach mini traktatu. Tamże, większości nie dziwiły intymne spotkania osób tej samej płci.

Zakłamanie w tych kwestiach widoczne było szczególnie w chrześcijaństwie, gdzie penis, wagina – były na cenzurowanym, podczas gdy w zaciszach alkowy odbywały się różnego rodzaju brewerie i orgie seksualne, organizowane często przez największych krzykaczy. Nie oszukujmy się – ten dualizm w ocenie stosunków męsko-damskich pozostał w niektórych krajach do dziś. Obecnie, gdy mamy kino, telewizję oraz internet, trudno oczywiście „tym świętoszkom” cenzurować postępowanie innych, ale kiedy czytamy o krucjatach różnego rodzaju stowarzyszeń obrony czystości cielesnej, to nieraz przypominają się średniowieczne sposoby niszczenia ludzi o odmiennym postrzeganiu uprawiania seksu. I tu historia wraca jako farsa, często bardzo drastyczna.

historia-erotyki-modowe-inspiracjeTyle w skrócie o obyczajach, o których jak wspomniałem pisać będę w kolejnych odcinkach, teraz o ubiorach. Adam i Ewa, chodzili nago, do czasu gdy „przejrzeli” i wtedy się… zawstydzili. Warto w tym momencie zwrócić uwagę, iż w kwestii strojów historia kołem się potoczyła. Zaczęło się w zamierzchłych czasach kiedy to nasi praojcowie chodzili prawie nago; a dziś? Kiedy oglądam występy piosenkarek, czy aktorek, mających na sobie kilka tasiemek. Przy okazji refleksja, czym gorsza piosenkarka, tym mniej fatałaszków ma na sobie.

Wróćmy jednak do czasów przeszłych. Oglądając dziś posągi nagich herosów greckich, z penisami na wierzchu, nie budzi to w nas żadnych emocji, także o podłożu seksualnym. Dzieła mistrzów pędzla z czasów średniowiecznych, ukazujące kobiety ubrane od stóp do głów, tym bardziej nas nie podniecają. A przypomnę zdjęcia z początku XX wieku na plażach, na których niewiasty i mężczyźni, mają stroje, prawie całkowicie zakrywające ich ciała? Takie były czasy. Można przekornie powiedzieć, iż te „bikini” ubezpieczały od oparzeń ze strony meduz jakie groziły i grożą kąpiącym się w niektórych morzach. A dziś? Topless – to już przeżytek. Plaże nudystów, nie są żadną sensacją. Historia zatoczyła koło. Nagość nie jest żadnym zboczeniem, jakby to chcieli widzieć walczący o czystość obyczajów. Jak dowodzą nie tylko badania naukowe, właśnie najczęściej widzą to czego normalni ludzie nie widzą – osobnicy mający problemy z własną seksualnością. Opinie na pewno są różne, z tym większa więc ciekawością, czekam na państwa oceny. Z wyrazami szacunku Doktor Norbert!

Sponsorem serii jest:

sexshop Bydgoszcz

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x