Jak uporządkować szafę i stworzyć garderobę idealną?

[Głosów:2    Średnia:5/5]

porzadki w szafie Problem pt. „nie mam się w co ubrać” dotyczy większości z nas. Nie rozwiązują go ani pękająca w szwach szafa, ani kolejne zakupy, a stworzenie udanej stylizacji z posiadanych już rzeczy to prawdziwy wyczyn. Czy jest na to jakiś sposób? Tak, chociaż wymaga on wprowadzenia radykalnych zmian. Jesteś na nie gotowa? Jeśli tak, to do dzieła!

Porządki to żmudne i czasochłonne zajęcie, którego nie unikniesz, jeśli zależy Ci na doprowadzeniu swojej szafy do stanu, w którym swobodnie będziesz mogła z niej korzystać. Zamiast szukać wymówek, zarezerwuj wolne popołudnie i w całości przeznacz je na uporządkowanie swoich ubrań. Od czego zacząć Podziel ubrań na kategorie. Odłóż na bok te, których nie nosisz (możesz przyjąć zasadę, że na kupce lądują ubrania nie noszone np. od roku). Bądź konsekwentna – jeśli spódnica czeka na zwężenie już drugi rok, istnieje spore prawdopodobieństwo, że nie doczeka przeróbki, a przez kolejnych kilka lat zajmować będzie cenne miejsce na wieszaku. Bez żalu odłóż ją na bok, podobnie jak ubrania, które są na Ciebie za małe. Masz zamiar schudnąć? Świetnie, ale przecież nie zmotywują Cię do tego przyciasne spodnie! Odłóż na bok wszystkie rzeczy, które są zniszczone, uszkodzone. Te pierwsze możesz wykorzystać jako szmatki, a uszkodzone naprawić i wykorzystać lub sprzedać. Zastanawiasz się, co zrobić z całą stertą nie noszonych rzeczy? Te, które są w najlepszym stanie możesz wystawić na sprzedaż w Internecie. Zyskane w ten sposób pieniądze możesz odłożyć lub zainwestować w jedną, ale za to wysokiej jakości rzecz, której potrzebujesz.

Jeśli codzienne dobieranie zestawów do pracy lub szkoły stanowi dla Ciebie nie lada wyzwanie, teraz jest dobry moment na opracowanie kilku lub kilkunastu zestawów. Rzeczy, które nosisz najczęściej powieś na wieszakach, będzie Ci łatwiej po nie sięgać. Jeśli obok spodni powiesisz dwie pasujące do nich koszule, nie będziesz musiała rano zastanawiać się, z czym je połączysz. Ponieważ częściej zmieniamy górę naszego stroju niż dół, postaraj się do każdej spódnicy czy spodni dobrać dwie lub trzy góry.

Przeczytaj również:  Projektant totalny – Paco Rabanne

Planuj zakupy. Jeśli zbliża się sezonowa wyprzedaż, nie ruszaj do galerii handlowej z marszu i z całymi posiadanymi oszczędnościami – wrócisz z naręczem niskiej jakości, tanich ubrań i pustym portfelem. Uważnie przejrzyj posiadane rzeczy, zorientuj się w trendach, sprawdź, czego dokładnie Ci brakuje. Na wyprzedażach warto zaopatrywać się w rzeczy, które zwykle są dla nas zbyt drogie – porządne, skórzane buty, wełniany płaszcz czy sweter z kaszmiru, będą świetną inwestycją. Wyprzedaż to czas, kiedy niewysokim kosztem możemy uzupełnić garderobę o doskonałej jakości bazę, która posłuży nam w wielu codziennych stylizacjach.

Kupuj rozsądnie i miej na uwadze swoją szafę i jej zawartość. Wystrzałowa sukienka, do której nie masz ani torebki, ani butów, ani odpowiedniego płaszcza, nie będzie trafionym pomysłem. Zabieraj do przymierzalni tylko te ubrania, które stworzą kolejne możliwości stylizacyjne z wykorzystaniem tego, co już posiadasz. Dzięki temu nowy nabytek nie przeleży miesięcy na półce czekając, aż znajdzie się do niego pasujący element.

Mniej znaczy więcej. Możesz mieć całą szafę pełną ubrań i codziennie tracić czas na stworzenie udanego zestawu. Możesz mieć ich znacznie mniej, ale pasujących do siebie i Twojego stylu na tyle, że przygotowanie stylizacji zajmie Ci najwyżej kilka sekund. Dobrej jakości rzeczy, które rzeczywiście Ci się podobają i idealnie wpisują się w Twój styl, to podstawa każdej, świetnie zorganizowanej garderoby.