10 damskich ubrań i dodatków, których mężczyźni nie cierpią!

[Głosów:3    Średnia:5/5]

buty-emuUbieramy się dla siebie, nie dla mężczyzn – to sobie mamy się podobać i to nam ma być wygodnie w naszych ubraniach. Istnieją jednak takie, za którymi mężczyźni ewidentnie nie przepadają, zatem – jeśli zależy Ci na przyciąganiu męskich spojrzeń – lepiej ich unikaj. Dla naszych czytelniczek przygotowaliśmy krótkie zestawienie, które pomoże Wam wyeliminować z garderoby najgorsze i najmniej lubiane przez mężczyzn okazy!

1. Glany to świetne, męskie buty. No właśnie – męskie! Nawet jeśli idealnie pasują do czarnej ramoneski, są nieziemsko wygodne i czujesz się w nich doskonale, raczej nie wzbudzą zachwytu Twojego mężczyzny. Kobieca noga, niezależnie od rozmiaru stopy, wygląda w nich zdecydowanie zbyt masywnie. Jeśli koniecznie chcesz nosić buty w męskim stylu, postaw na skórzane oficerki, które podkreślą szczupłe łydki i będą znacznie mniej toporne.

2. Panterka to prawdziwy hit, zwłaszcza w dyskotekach i teledyskach disco polo. Jeśli nie chcesz wyglądać tandetnie i kiczowato, ostrożnie wybieraj ubrania ze zwierzęcymi motywami. Sukienka w panterkę nie będzie najlepszym pomysłem, szczególnie jeśli dopełnisz ją butami i torebką z podobnym deseniem. Nie musisz rezygnować z panterki całkowicie – niech stanowi dodatek, akcent w Twojej stylizacji. Może nim być np. cieniutki paseczek z panterkowym deseniem, przewiązany wokół talii w prostej, czarnej sukience.

3. Tandetny i wyzywający efekt osiągniesz zakładając krótkie futerko. Większości mężczyzn kojarzy się ono z paniami lekkich obyczajów i całkowitym brakiem dobrego smaku. Nie przepadają za nim bez względu na to czy futro jest prawdziwe czy sztuczne – w jednym i drugim wypadku zwykle ocenią je negatywnie, zwłaszcza jeśli jest w krzykliwym kolorze.

4. Uwielbiasz buty EMU? Wcale nas to nie zaskakuje – są cieplutkie i milutkie, niczym domowe kapcie. Na tym kończą się ich zalety, a zaczyna długa lista wad. Przede wszystkim skracają nogi, pogrubiają je, a zmoczone wyglądają naprawdę nieciekawie. Jeśli chcesz by Twój ukochany zachwycał się Twoimi nogami, załóż ocieplane, wysmuklające nogę kozaki.

Przeczytaj również:  KAMASUTRA – gra dla długodystansowców (część 2)

5. Damskie spodnie skejtówki to najlepszy sposób na ukrycie kobiecych kształtów – zakładając je, zakryjesz wszystkie swoje atuty! Sytuacji nie uratują ani wysokie szpilki, ani połyskująca, kobieca torebka. Jedno jest pewne: w tych spodniach żaden mężczyzna nie będzie wpatrywał się w Twoje pośladki!

6. Wbrew pozorom mężczyźni zwracają uwagę nie tylko na kobiece piersi i nogi – hipnotyzujące spojrzenie ma znacznie większą siłę przyciągania! Nie zakładaj zbyt dużych okularów, które nie tylko zakryją Twoje oczy, ale też zasłonią pół Twojej twarzy i zniekształcą ją, nadając jej dziwaczny wyraz.

7. Ogrodniczki to niezastąpione spodnie, zwłaszcza, jeśli zamierzasz pielić grządki i podlewać kwiatki. Na co dzień prezentują się niezbyt kobieco – zakrywają talię i nieestetycznie wiszą na pośladkach. Świetnie dobrane dżinsy będą zdecydowanie lepszym wyborem!

8. Jak w prosty sposób odstraszyć mężczyznę? Pokazując mu wystające znad spodni paski stringów! Jeśli naprawdę lubisz ten rodzaj bielizny, zadbaj o to, by była niewidoczna.

9. Kobiety uwielbiają wielkie torby, w których mieszczą się wszystkie niezbędne akcesoria. Niestety, to nie tylko niezdrowe dla kręgosłupa, ale też budzi uzasadnioną obawę, że za chwilę dźwiganiem swojego dobytku obarczysz – bogu ducha winnego – mężczyznę!

10. Najbardziej kusi to, co zakryte, dlatego szorty odsłaniające pośladki, bluzki z dekoltami sięgającymi pępka itp. wcale nie są tak seksowne, jak mogłoby się wydawać. Uchylając ledwie rąbek tajemnicy, pozostawisz pole do popisu męskiej wyobraźni i będziesz wyglądać naprawdę ponętnie!

Ilu mężczyzn, tyle upodobań, dlatego powyższe zestawienie traktuj z przymrużeniem oka. Odrobina szaleństwa nikomu nie zaszkodzi, a do sztywnych zasad modowego savoir vivre warto podejść z dystansem – sama najlepiej wiesz w czym czujesz się i wyglądasz znakomicie!