Matowa pomadka w płynie – recenzja trzech popularnych marek

[Głosów:12    Średnia:5/5]

Matowe pomadki są ostatnio rozchwytywane. Producenci kosmetyków poszerzają swoją ofertę o coraz to nowsze produkty tego typu. Chociaż mat na ustach jest modny już od dawna, to ostatnio zdecydowanie największą popularnością cieszą się długotrwałe matowe pomadki w płynie. Dlaczego tak je lubimy i które sprawdzają się najlepiej? Jeśli chcesz się dowiedzieć, to koniecznie przeczytaj nasz artykuł.

Matowe pomadki w płynie cechuje przede wszystkim niesamowita trwałość. W przeciwieństwie do większości błyszczących szminek, mogą przetrwać na ustach kilka godzin nawet wtedy, kiedy jemy i pijemy. Zazwyczaj tego typu produkty mają intensywne kolory i bardzo dobrze kryją już po jednym przeciągnięciu pomadką po ustach. Aby matowa pomadka wyglądała pięknie, należy pamiętać o wcześniejszym przygotowaniu ust. Powinny być gładkie i nawilżone, ponieważ matowa formuła podkreśla niedoskonałości i suche skórki. Tego typu kosmetyk raczej nie sprawdzi się u osób, które mają problem z bardzo suchą skórą na ustach, ponieważ może je dodatkowo wysuszać i tym samym potęgować problem. Jeśli jednak zadbamy o dobre nawilżenie przed aplikacją a pomadki będziemy używać sporadycznie, na specjalne okazje, to sprawdzi się ona doskonale. Jeśli lubisz intensywne czerwienie i inne mocne kolory na ustach, to płynne matowe pomadki są dla Ciebie idealne. Dzięki trwałej formule nie musimy bać się, że pomadka rozmaże się lub spłynie nawet, jeśli nie użyjemy konturówki.

Postanowiliśmy przyjrzeć się trzem konkretnym produktom i sprawdzić ich właściwości. Wybraliśmy trzy drogeryjne matowe pomadki w płynie z różnych półek cenowych, czyli takie na które może sobie pozwolić większość kobiet. Wszystkie zostały poddane testom. Wszystkie z nich, to produkty opisywane przez producenta jako matowe i długotrwałe.

Wibo, Million Dollar Lips

Pierwsza pomadka to produkt najtańszy. Cena za jaką możemy ją kupić w drogerii to 11 zł. Pomadka ma bardzo estetyczne opakowanie i precyzyjny gąbeczkowy aplikator, dzięki któremu w łatwy sposób można precyzyjnie nałożyć ją na usta. Konsystencja jest dość płynna i przez to bardzo lekko się rozprowadza. Po zaledwie kilku sekundach zastyga na idealny mat. Ważne jest, aby nakładać cienką warstwę (krycie jest bardzo dobre, dlatego nie ma potrzeby dokładania produktu). Zbyt duża ilość pomadki sprawia, że wygląda ona nieładnie. Jeśli chodzi o trwałość – jest rewelacyjna. Nie dość, że długo utrzymuje się na ustach (nawet 5 godzin), to równomiernie schodzi i przez cały czas wygląda estetycznie, nie roluje się. Nie pozostawia sladów na szklankach i nie rozmazuje się. Można ją nakładać na balsam do ust bez ryzyka zepsucia matowego efektu oraz trwałości. Szminka występuje w sześciu bardzo ładnych kolorach. Są o odcienie nude jak i intensywne kolory takiej jak fuksja i czerwień. Jest to świetny produkt w niewiarygodnie niskiej cenie jak za taka jakość.

Przeczytaj również:  Promocje w drogeriach: październik 2016

Wibo, Million Dollar Lips nr 01

Golden Rose, Longstay Liquid Matte Lipstick

Kolejny produkt, który wypróbowaliśmy, to pomadka firmy Golden Rose. Jest niedroga i łatwo dostępna na stoiskach w większości galerii handlowych oraz w drogeriach. Można ją kupić za 19,90 zł. Występuje w siedemnastu pięknych odcieniach zarówno jasnych jak i ciemnych, dlatego z pewnością każda kobieta znajdzie wśród nich swój ideał. Kolory są intensywne i doskonale kryją już przy jednym pociągnięciu. Aplikator jest dość duży ale precyzyjny, dlatego bez problemu można nim dokładnie obrysować kontur ust. Pomadka ma przepiękny, słodki, waniliowy zapach. Zastyga na idealny mat, nie brudzi i utrzymuje się na ustach wiele godzin. Mimo matowej formuły nie wysusza ust. Idealnie spisuje się zastosowana na balsam lub ochronną pomadkę. Ten produkt jest naprawdę świetny i jeśli zdecydujesz się na zakup, to raczej nie poprzestaniesz na jednym kolorze.

Goldn Rose, Longstay Liquid Matte Lipstick nr 09

Bourjois, Rouge Edition Velvet

Ostatnia z testowanych pomadek z firmy Bourjois należy do średniej półki cenowej. Oczywiście na rynku są o wiele droższe szminki, ale ta także nie należy do najtańszych. Jej cena to 50 zł i można ją kupić w większości drogerii. Opakowanie jest niewielkie i bardo ładnie wygląda. Konsystencja pomadki jest dość kremowa i niezbyt szybko zastyga na ustach. Spośród trzech testowanych produktów to właśnie ona wypadła najsłabiej. Pozostawia na ustach mniej matowe wykończenie i nie jest tak trwała, jak wcześniej opisywane pomadki. Rouge Edition Velvet występuje w dziewięciu bardzo ładnych odcieniach i jej intensywność możemy budować dokładając kolejne warstwy. Po pierwszym nałożeniu nie kryje całkowicie. Niestety jej zapach także pozostawia wiele do życzenia. Pachnie chemicznie i bardzo nieprzyjemnie. Jeśli należysz do osób, którym przeszkadzają tego typu zapachy na ustach, to nie powinnaś sięgać po tę pomadkę. Zdecydowanie nie jest to produkt, który byśmy polecali. Cena w tym przypadku absolutnie nie jest adekwatna do jakości.

Bourjois, Rouge Edition Velvet nr 04 peach club