Trzecie oko – czyli czary mary w makijażu

[Głosów:3    Średnia:5/5]

Sztuka makijażu pełna jest tajemnic, które dobrze opanowane sprawią, że nasz look będzie prezentować się perfekcyjnie. Dziś Paulina Pilipczuk, wizażystka marki Golden Rose zdradzi nam idealny sposób na sprawdzenie czy nasze oczy są symetryczne. Zobaczcie na czym polega zasada trzeciego oka i jak ją skutecznie wykorzystać w codziennym makijażu.

Zasada trzeciego oka to nie żadna magia, a sposób na uzyskanie, zachowanie, a nawet poprawienie symetrii naszej twarzy. Dzięki niej możemy zniwelować dysproporcje i optycznie poprawić naturę. Sama reguła mówi o tym, jak można sprawdzić czy nasze oczy są w odpowiedniej szerokości względem siebie.

Cała filozofia polega na tym, by zmierzyć szerokość jednego oka i wstawić odcinek o takiej długości pomiędzy nasze oczy. Jeśli odległość idealnie się wpasowuje to znaczy, że natura obdarowała nas symetryczną twarzą. W wypadku kiedy oczy są zbyt blisko lub zbyt daleko oddalone od tego odcinka, powinniśmy kierować się zasadami makijażu odpowiednimi dla budowy naszej twarzy. Wówczas należy zastosować odpowiedni makijaż korygujący dla oczu wąsko lub szeroko osadzonych.

W wypadku symetrycznych oczu mamy największe pole do popisu makijażem. Będzie pasować nam wszystko – smokey eyes, kocie oko, makijaż graficzny, a nawet spot light.

Przeczytaj również:  Krem pod oczy - jaki wybrać?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o