Capsule wardrobe – skąd się wzięła i na czym polega moda na odzieżowy minimalizm?

[Głosów:2    Średnia:5/5]
capsule wardrobeMarzy Ci się uporządkowana szafa pełna świetnej jakości ubrań, które idealnie pasują do Twojego stylu i które w prosty sposób można ze sobą połączyć? Masz dość codziennego zastanawiania się, co na siebie włożyć, wiecznego bałaganu i rzeczy, które trudno jest z czymkolwiek zestawić? A może właśnie uświadomiłaś sobie, jak wiele pieniędzy wydajesz na ubrania, które zalegają w szafie i zamiast Cię cieszyć – frustrują? Znamy to doskonale! Na szczęście istnieją sposoby na to, aby swoją szafę uporządkować i – jak nakazują zwolenniczki idei minimalizmu – ograniczyć ilość posiadanych ubrań. W jaki sposób i po co warto to zrobić?

Twórczyni idei capsule wardrobe (tzw. szafa w pigułce), Susie Faux, uważała, że garderoba idealnie skomponowana powinna składać się z dobrej jakości, ponadczasowych ubrań w stonowanych kolorach (biel, czerń, granat i szary). Dzięki temu stworzenie eleganckich, codziennych stylizacji nie będzie stanowiło najmniejszego problemu, a posiadając klasyczną bazę, poprzez dodatki (np. w kontrastowych kolorach), możemy nadać charakteru i stylu nawet najprostszym zestawom. Przyjmując założenia idei odzieżowego minimalizmu, znacznie ograniczamy ilość pieniędzy wydawanych na odzież niespełniającą naszych oczekiwań, a poczynione w ten sposób oszczędności możemy przeznaczyć na zakup brakujących ubrań wysokiej jakości – takich, które będą inwestycją i posłużą nam na lata. Dzięki temu, zamiast 10 swetrów z sieciówki, które nie przetrwają sezonu, mamy dwa, ale za to z najlepszych materiałów, odpowiadające naszym upodobaniom i potrzebom.

Zwolenniczki idei capsule wardrobe, w swoich szafach stosują restrykcyjne zasady, m.in. ograniczają liczbę posiadanych ubrań do np. 33 sztuk (które muszą wystarczyć im na trzy miesiące). Oczywiście nie chodzi o to, abyś ściśle trzymała się tych zasad – możesz stworzyć własne, które pozwolą Ci w pełni wykorzystać posiadane zasoby bez nieustannego powiększania garderoby. Najważniejsze, abyś przestała kupować odzież kompulsywnie, nie ulegała promocjom i chwilowym zachciankom. Pozbycie się zbędnych ubrań to kolejny, ważny krok.

Przeczytaj również:  Jaką sukienkę ubrać na wesele? [stylizacje]

Od czego zacząć? Przede wszystkim należy dokonać przeglądu wszystkich posiadanych rzeczy. Odłożyć te, które są zniszczone, wymagają przerobienia, naprawy, są za duże lub zbyt małe – prawdopodobieństwo, że je kiedyś założysz (i będziesz się w nich świetnie czuła!) jest naprawdę znikome, więc trzymanie ich w szafie to zwyczajna strata miejsca. Gdy się ich pozbędziesz, uważnie przyjrzyj się całej reszcie i odłóż te ubrania, których z jakiegoś powodu nie nosisz, pomimo tego, że Ci się podobają – w tej kategorii mieszczą się eleganckie spodnie, których nigdy nie miałaś okazji założyć, sukienka, do której nie masz ani butów, ani torebki czy sweter, który ładnie wygląda, ale koszmarnie gryzie itp. Pozostaw w swojej szafie te ubrania, które lubisz, które nosisz i które naprawdę Ci się podobają. Niech Twoja szafa składa się tylko z rzeczy, które zakładać będziesz na siebie z przyjemnością!

Gdy usuniesz ze swojej garderoby nienoszone, zbędne ubrania (które możesz np. sprzedać!), przygotuj sobie listę tych, których Ci brakuje. Ściśle przestrzegaj jej podczas zakupów! Wybieraj te rzeczy które będziesz miała z czym nosić, które będą spójne z Twoją garderobą. Nie zgadzaj się na kompromisy – jeśli dana rzecz jest „prawie” taka jak chciałaś, zrezygnuj z jej zakupu. Nic się nie stanie, jeśli nie od razu staniesz się właścicielką wymarzonego swetra czy bluzki. Dzięki temu do Twojej szafy nie trafią kolejne ubrania, których nigdy na siebie nie włożysz.

Idea odzieżowego minimalizmu uwalnia od dylematu związanego z codziennym wyborem ubrań i nieustannych, kompulsywnych zakupów. Jest doskonałym sposobem na to, by zaprowadzić w swojej szafie porządek i w pełni cieszyć się jej zawartością. Jednocześnie uczy kreatywności i pokazuje, że zabawa modą nie wymaga kolejnych zakupów – by stworzyć niebanalną, udaną stylizację, wystarczy własna, świetnie zorganizowana szafa!