Test tanich kosmetyków do makijażu: paletka Lovely Belle Naturelle

[Głosów:10    Średnia:4.6/5]
Dziś przychodzimy z recenzją paletki cieni do powiek Lovely Belle Naturelle. Produkt ten pojawił się w sprzedaży w marcu i zbiera dość skrajne opinie. Postanowiliśmy go wypróbować w ramach naszej serii testów kosmetyków dostępnych w drogeriach w bardzo niskiej cenie. Przeczytaj co sądzimy o tej paletce i czy naszym zdaniem warto ją kupić.

Opakowanie i jego zawartość

Paletka Belle Naturelle zawiera 12 cieni do powiek. Kartonik, w którym się znajduje wygląda bardzo ładnie, jednak kiedy wysuniemy z niego zawartość, naszym oczom ukazuje się niezbyt urodziwe, plastikowe opakowanie. W sumie jego zawartość to 11 g cieni, czyli niecały gram każdego koloru. Do paletki dołączony jest dwustronny pędzelek z cieńszą oraz z szerszą końcówką. Jest całkiem w porządku, jak na pędzelek dołączony do paletki i może się nawet przydać w nakładaniu cieni. Jeśli chodzi o sam wygląd cieni, to kiedy otworzymy paletkę prezentują się naprawdę pięknie. Zaraz po otwarciu paletki można zauważyć jej bardzo intensywny słodki zapach. Jest przyjemny, jednak nie każdy lubi takie pachnące kosmetyki do makijażu.

Zestawienie kolorystyczne cieni oraz pigmentacja

Jeśli chodzi o kolory cieni, są one naprawdę piękne. Znajdujemy tu dużo naturalnych kolorów, które pasują do każdego typu urody. Stonowana kolorystyka przełamana jest żywymi odcieniami różu, grafitu oraz przepięknej śliwki. Takim zestawem kolorów można wyczarować wiele pięknych makijaży dziennych i wieczorowych. Mamy też jasny beż bez drobinek, którego używa się w niemalże każdym makijażu jako bazę na cała powiekę, delikatny brąz idealny do nakładania w załamaniu powieki oraz kilka pięknych błyszczących odcieni brązu i złota. Wszystko zapowiada się idealnie, póki nie nałożymy cieni na powiekę. Rzeczywiście, kiedy dotkniemy cieni palcem ich konsystencja zapowiada się świetnie – przyjemne w dotyku, aksamitne, wydają się zawierać sporo pigmentu. Niestety tak nie jest. Kiedy tylko zanurzymy w nich pędzel zaczynają bardzo pylić. W trakcie rozcierania na powiece można powiedzieć, że znikają. Cienie bardzo się osypują, dlatego trzeba być ostrożnym, aby nie zrobić sobie efektu pandy.

Przeczytaj również:  Kosmetyk do zadań specjalnych. Masz go w swoim domu!

Nasza opinia o paletce Belle Naturelle

Nasze odczucia co do tej paletki są mieszane. Z jednej strony piękne kolory, z drugiej jednak słaba pigmentacja. Oczywiście wystawiając jej ocenę trzeba brać pod uwagę całokształt, czyli także cenę. Nie zapominajmy więc, że paletka kosztuje jedynie 24,49 zł w cenie regularnej *w promocji można ją kupić o połowę taniej). To bardzo niewielki koszt za tak dużą ilość cieni. Jak za tą cenę cienie nie są złe. Oczywiście bardzo odbiegają jakościowo od droższych odpowiedników. Przykładowo paletka Jeffree Star Cosmetics Beauty Killer zawierająca 10 bardzo podobnych odcieni kosztuje około 240 zł. Jeśli ktoś chciałby kupić sobie jedną porządną paletkę, to nie polecamy Belle Naturelle. Cenie przyzwoitej jakości można kupić już za około 50 zł więc warto trochę dołożyć i cieszyć się lepszą jakością. Belle Naturelle można jednak uratować nakładając je na mokro lub na dobrą bazę pod cienie do powiek. Zyskują one wtedy na intensywności i prezentują się bardzo ładnie. Świetnie sprawdzą się do delikatnego dziennego makijażu, ale zdecydowanie nie jako cienie do makijażu wieczorowego.